Historia ambitnej blondynki
wrzesień 25, 2006 katalogerka
Wiejska, nieokiełznana blondynka postanowiła całkowicie zmienić swoje życie. W tym celu nawiązały kontakty ze sławnymi Polakami, rekinami piękna i urody. Nasza bohaterka długo przygotowywała się do podróży do Warszawy, gdzie miała nadzieję spędzić resztę swojego życia. Kobieta korzystając z poradnika dla kobiet, zadbała o swą urodę. Ponieważ postanowiła sporo zaoszczędzić, zastosowała się do tych porad, które wykluczały nabycie drogich produktów. Po takich zabiegach mało kto rozpoznawał miejscową piękność. Rudowłosa blondyna postanowiła zdobyć nowe umiejętności, które według niej odegrałyby kluczową rolę w zdobyciu pracy. Przekonana, że komputer to unowocześniona maszyna do pisania, nabyła w pobliskim serwisie używany sprzęt. Korzystając z notatek studenckich córki sołtysa, dość szybko opanowała klawiaturę dwoma palcami. Pochłonięta samokształceniem zupełnie zapomniała o przyziemnych sprawach. Ani w głowie jej było gotowanie czy pranie. W tych sprawach zdała się na usługi w pobliskim miasteczku, a po za tym obce jej były przepisy kulinarne. Zaczęła też gromadzić informacje o możliwościach zdobycia mieszkania w stolicy. Szukając ogłoszeń w lokalnej prasie, gorliwie zaznaczała też oferowane kursy języków obcych.
Po żmudnych, rocznych przygotowaniach do wyjazdu, stwierdziła, że jest całkowicie przygotowana do nowego życia. Jakież było jej zdumienie, że jedyną oferowaną pracą była posada pomocy kuchennej, a jej wymarzone M-4 w Warszawie zamieniło się w obskórny pokój, w którym zabite były okna i w którym prócz niej mieszkały trzy inne wiejskie ślicznotki!. Po półrocznej harówce wróciła do rodzinnej wsi i po dzień dzisiejszy obrabia areały swoich rodziców.
A więc, drogie moje miłe Panie, warto nieraz zostać kurą domową, przyrządzać dania, sprzątać, myć okna, bo kto wie co was czeka w dalekim świecie.
Wpis otagowany: Uncategorized
Dodaj komentarz
Some HTML allowed:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>